Jednak pisanie na blogu może być ciekawym wypełnieniem czasu. Tylko zazwyczaj wszystko rozbija się o jeden i ten sam problem – brak weny, względnie tematu. Zastanawialiście się kiedyś jak długi tekst można stworzyć, gdy brakuje jednego i drugiego? Ja zawsze obstawiałam, że w ogóle nie da się nic sensownego napisać. No bo ani o czym, ani jak… a jeśli już pomroki umysłu nienatchnionego urodzą w bólach potwornych jakieś coś, to absolutnie nie nadaje się to do czytania. Do strawienia tym bardziej.
Niemniej, nuda wakacyjna nakłoniła mnie do przeprowadzenia pewnego eksperymentu. Czy da się pomimo braku wszystkiego, co niezbędne, by dobry tekst powstał, napisać coś, co przeczytają inni? Wynik: tak, teoretycznie się da, czego wynikiem jest to-to na Waszych monitorach. Czy jest to strawne, to inna para trampek… ale da się ^^
PS Uroczyście obiecuję, że koniec z emo-notkami na tym blogu. Serio, serio ^^
12 lipiec 2008 at 19:06
Też nie mam weny. Nie mam też pomysłów, co dalej robić z blogiem.
13 lipiec 2008 at 13:41
Jak widać można napisać, że się nie ma weny i tematu. ;>
“PS Uroczyście obiecuję, że koniec z emo-notkami na tym blogu. Serio, serio ^^”
Przestajesz pisać? ;P
13 lipiec 2008 at 15:00
Być może ;>
13 lipiec 2008 at 15:10
Sugerujesz, że możesz w jakiś inny sposób skończyć z emo-notkami?
13 lipiec 2008 at 15:12
Nie, sugeruję, że zastamnawiam się nad zakończeniem blogowania.
13 lipiec 2008 at 17:03
Nie, nie kończ. Ja lubię czytać Twojego blogaska. ;>
13 lipiec 2008 at 19:19
Ja nad zakończeniem swojego zastanawiam się od jego założenia ^^
13 lipiec 2008 at 22:32
Tak, zakończ bloga, usuń konto z nk, z lans.fm, z forum i zniknij w czeluściach zafajerłolowych.
Czemu sama chcesz się skazać na piekło? o.O
13 lipiec 2008 at 22:34
Koniec z lansem i forum? I może jeszcze kabel mam sobie na stałe odłączyć? Pogięło Cię bro? o.O
Być może blog umrze śmiercią naturalną, bo pisanie o braku weny to już dno xD
13 lipiec 2008 at 22:54
Zapomniałem o wywaleniu komórki ;]
Brak weny to też temat :p
20 lipiec 2008 at 20:02
Brak weny jest jednym z najpłodniejszych tematów xD
nich żyją metanotki!
I nie wygłupiaj się z tymi wirtualnymi wynosinami – nie wiem, czy zauważyłaś, ale Twój blogasek jest jakoś wyjątkowo podatny na radosne przejawy spamu. Nie wiem, dlaczego – u mnie się jakimś dziwnym sposobem miarkujecie. A tu jest raj xD
Chcesz nam go zabrać??
20 lipiec 2008 at 22:01
Bo Ciebie czytają jeszcze jakieś inne mądre i inteligentne ludzie, wstydamy się majestatu… xD
No dobra, blogasek zostanie. Ale kiedy tu się coś pojawi, to nawet najstarsi Indianie nie wiedzą… ^^
27 lipiec 2008 at 12:58
Pewnie za 11 godzin.
28 lipiec 2008 at 0:23
Pomyliłem się o całe 9 minut.
28 lipiec 2008 at 0:26
Widzisz? Jednak jesteś beznadziejny i się nie znasz ;]
28 lipiec 2008 at 0:33
To przez lenistwo, bo bym się pomylił trochę mniej, ale niestety pozostałem tylko przy godzinach. ;> No ale fakt, nie znam się.