One już tam są. Wiem to, czekają na mnie, czają się i ostrzą swoje błyszczące białe kły, i szlifują zabójcze szpony. Obmyślają okrutne psychiczne tortury, nasyłają szpiegów, by zdobyć informacje o moich wrażliwych punktach. Choć data rozpoczęcia cierpień mych to dopiero 15 kwietnia, to już teraz starają się zdobyć przewagę psychologiczną nawiedzając mnie w długie, zimne, samotne wieczory. A w godzinę zero, te małe, złośliwe mutanty rzucą się na mnie i rozszarpią na drobne kawałeczki, zmielą wproch i rozsypią na cztery wiatry, żebyt nawet najmniejszy ślad nie pozostał.
Niniejszym więc, wszyscy moi mili, milsi i najmilsi, żegnam sięz Wami, póki resztki zdrowych zmysłów mnie nie opuściły. Już się pewnie nie zobaczymy… cieszę się, że miałam okazję spotkać tylu świrów, popaparańców i skrzywieńców oraz serdecznie żałuję, że jeszcze z paroma osobami spotkać mi się nie udało. Mam nadzieję, że odpuścicie mi moje winy i zachowacie dobre wspomnienia… (a jak będziecie mnie obgadywać, to wrócę i zacznę takich delikwentów nawiedzać nocami, recytując wykłady z descriptive grammar).
Po Wielkanocy rozpoczynam praktyki nauczycielskie. Somebody kill me, please.
14 marzec 2009 at 18:09
xD
Pamiętaj o tym, by wystawiać kosz na zewnątrz przed zajęciami!
14 marzec 2009 at 19:54
Trzeba będzie monitorować youtube, oglądać fakty i wiadomości, masz szanse stać się sławna, gdy wobec braku kosza zadziała inwencja przyszłości tego narodu!
15 marzec 2009 at 13:30
Spójrz na to tak – zgodnie z tym, co napisali moi przedmówcy, masz szansę stać się znaną postacią medialną ;> Chyba, że wprowadzisz przy wejściu do klasy depozyt, w którym mutanty zostawiać będą komórki/ostre narzędzia/tępo zakończone przedmioty gospodarstwa domowego/linki holownicze/pociski z masy solnej/cegłówki/kosze i koszyki/betonowe gargulce. A na hospitację wzywać będziesz regularnie ekipę SWAT i egzorcystę…
Fajno będzie, zobaczysz ;D
15 marzec 2009 at 13:34
Ale ja idę do podstawówki. To już prędzej dokumentnie zasłodzą mnie różowymi ubrankami, bajkami o Pokemonach czy inkszych Haj Skól Mjuzikalach, po czym dobiją rozprawami o tym, czy to, że w wieku lat 13 wciąż są dziewicami jest aby normalne ;P
15 marzec 2009 at 23:58
Taka 6 klasa( możliwy bonus w postaci powtarzających klasy) może nie być taka słodka…
16 marzec 2009 at 12:45
Pokemony i różowe ubranka w klasach 4-6? Chyba dawno w podstawówce nie byłaś, takie rzeczy to w przedszkolu ;p
W ramach przygotowania do praktyk obejrzyj Władcuf móch i pograj w Tibię – znajomi, którzy uszli z życiem z praktyk twierdzą, że to przydatne.
20 marzec 2009 at 1:35
I oglądaj włatcuf móh, inaczej się nie dogadasz.
Słodkie dzieci są w podstawówce, w zeszłym roku stwierdziłam, że mam halucynacje i/albo się starzeję, bo byłam przekonana, że tekst ‘hej laska, masz ognia’ wyszedł od dzieciaka z 4 klasy, noszącego wielki i kolorowy tornister, a w brudnej ręce miętoszącego papieroska.
A koleżanka teraz miała praktyki w technikum. Poprosiła o przykład bezokolicznika. Odpowiedź – ławka.
Ja się swoich już nie mogę doczekać ; ]
24 marzec 2009 at 22:28
Włatcuf móch? Mam pozwolić na tak bestialski gwałt na moim zmyśle estetycznym, żeby dogadać się z tymi mutantami? O nie ;p
@Jóga: może chcesz odbębnić i moje, skoro tak nie możesz się doczekać? ;>
29 marzec 2009 at 14:44
Ubezpiecz się! Dostaniesz mnóstwo kasy!
29 marzec 2009 at 18:33
Broooooooo… pożycz parę złociszy ^^
30 marzec 2009 at 23:50
Nie mam… >_>
2 kwiecień 2009 at 3:05
Skąpiradło ;P
5 maj 2009 at 17:33
tej, a jakby tak coś nowego? szkoła jest inspirująca, podziel się wrażeniami!
16 czerwiec 2009 at 0:20
ekhm. ja rozumiem, że czerwiec, że matuś sesja i ruskaja mowa, ale po zakończeniu naukowych zmagań mogłabyś coś skrobnąć. skąd mamy wiedzieć, że żyjesz, skoro się nie odzywasz? ;>
16 czerwiec 2009 at 0:22
Jutro popełnię spektakularne samobójstwo, więc więcej notek nie będzie. Tylko ładne kwiatki w wiązankach na grób chcę, bo jak nie, to będę straszyć po nocach!
16 czerwiec 2009 at 0:24
nie popełniaj samobójstwa!
16 czerwiec 2009 at 0:28
Czemuż, ach czemuż? ;>
16 czerwiec 2009 at 13:48
bo ja się nie zgadzam!
16 czerwiec 2009 at 18:47
No dobra, to jest argument. To nie popełnię ;p (na razie^^)